Las Palmas

Do Las Palmas nie planowałam zaglądać, ponoć jest tam chłodniej i ostatnio nie ciągnie mnie do wielkich miast ale miałyśmy spędzić nocleg w okolicy ( we wiosce Atalaya która przypomninała mi trochę peruwiańskie Cusco )  i stolicę też odwiedziłyśmy.  Raz jeszcze udało nam się znaleźć CS hosta który spędził z nami święta a na dodatek odstąpił nam własną sypialnię a sam poszedł spać na kanapę… i pokazał nam świetne miejsce w LP do którego pewnie raczej same byśmy nie trafiły – portową dzielnicę San Cristóbal.  To tam właśnie zjadłyśmy wigilijny lunch;

Monde Yeux

1 2

3 6 7

12

4 5 8 9 10 19 20z16zz

17 14 18 23

Las Palmas_173

Las Palmas podobało mi się dużo bardziej niż sztucznie wykreowane południe wyspy gdzie żaden szanujący się Kanaryjczyk nie jeździ o ile nie ma takiej potrzeby.

No i Święty Mikołaj na Gran Canarię też dotarł;

Las Palmas_181 21

 

  • Justyna said:

    Piekne zdjecia ! I sliczna dziewczynka :)

    • VamaMama said:

      dzięki!

  • karina said:

    Pierwsze zdjęcie z latawcem i dziewczynka pijąca wodę. Uwielbiam<3