2014/2015

2014/2015
Rok 2014 nie obfitował w żadne egzotyczne wyjazdy. Nie nadaję się na podróżniczkę - boję się latać i jeśli mam już przeżywać stres związany z  podróżą samolotem to tylko pod warunkiem ze wyprawa będzie trwać dłużej niż 2 tygodnie. Również przywiązuję się do miejsc i  zamiast odkrywać nowe kraje wolę wracać tam gdzie już byłam. V chodzi do szkoły i o dłuższe wyjazdy w[...]

Las Palmas

Las Palmas
Do Las Palmas nie planowałam zaglądać, ponoć jest tam chłodniej i ostatnio nie ciągnie mnie do wielkich miast ale miałyśmy spędzić nocleg w okolicy ( we wiosce Atalaya która przypomninała mi trochę peruwiańskie Cusco )  i stolicę też odwiedziłyśmy.  Raz jeszcze udało nam się znaleźć CS hosta który spędził z nami święta a na dodatek odstąpił nam własną sypialnię a sam [...]

El Warung, Artenara

El Warung, Artenara
Tym razem relację zaczynam niechronologicznie.   W niedzielę rano opuściłyśmy okolice Mogan gdzie spędziłyśmy ostatnie 3 noce i ruszyłyśmy w góry. Ostatni raz prowadziłam auto 2 lata temu na Fuerteventurze i pamiętając dojazd na plażę w Cofete obawiałam się górskiej jazdy. Ba, zrobiłam sie tak niepewna swoich umiejętności  że odbierając auto na lotnisku bałam się wyje[...]

Feliz Navidad

Feliz Navidad
Uciekłyśmy od przedświątecznej gorączki na Gran Canarię. Wygrzałyśmy się na plażach na południu wyspy, wjechałysmy w interior,  spałyśmy w jaskini,  Boże Narodzenie tradycyjnie już na couchsurfingu niedaleko Las Palmas. Poznałysmy masę inspirujących ludzi a dawka andrenaliny przy jeździe serpentynami górskimi skutecznie leczy z depresji. Zdjecia z Chile, Peru i Isl[...]

Westfjords

Westfjords
Nie chciało nam się czekać w Stykkisholmur na popołudniowy prom na fjordy więc pojechaliśmy dalej, aż do Bíldudalur. Cała ta podróż była dosyć ekscytująca, nie mieliśmy załatwionego noclegu i polegaliśmy tylko na mapce hostelling international  . Bíldudalur zapamiętam, właśnie tam zobaczyliśmy zorzę. Na fjordach jest fajnie bo mało osób tam jeździ ( przynajmniej o tej[...]

Tourist Circle

Tourist Circle
Pierwsze popołudnie w Reykjaviku poświęciłyśmy na spotkanie z Eduardo, Brazylijczykiem mieszkającym w Barcelonie  który tak jak i my za pośrednictwem couchsurfingu poszukiwał współtowarzyszy do wynajmu auta.  Do spotkania doszło w hostelu KEX - bardzo klimatyczne miejsce choć wg Eduardo brakowało w nim backpackerskiego ducha. W weekendy (  i nie tylko )  w barze hoste[...]

landing in Iceland

landing in Iceland
Wróciłysmy z Islandii.  Islandia to nie było moje długotrwałe marzenie choć słyszałam tu i ówdzie że jest piękna. Wulkany, gejzery, gorace źródła i zorza - te pojęcia nie robiły jakoś na mnie wrażenia a bilety kupiłam bo miałyśmy akurat ferie jesienne i bilety lotnicze dokądkolwiek poza Islandią były kosmicznie drogie. Wróciłam zauroczona i planuję  już kolejną wypraw[...]

shortly about Chile

shortly about Chile
Robią mi się niezłe zaległości a niedługo szykuje się kolejna wyprawa, choć nie do końca wiem czy dojdzie do skutku bo ponoć kontrolerzy lotów szykują 10.10 strajk w całej Europie. Praca fotografa jest o tyle nieprzyjemna że po spędzeniu godzin nad obróbką zdjęć ślubnych nie mam juz ochoty zaglądać do albumów prywatnych. Na początku sierpnia pojechałyśmy na chwilę [...]

Crossing the border

Crossing the border
Andy mnie wzruszają od kiedy obejrzałam dokument o katastrofie lotu Fuerza Aérea Uruguaya 571; zafascynowała mnie ta historia o cudownym ocaleniu i postanowiłam że któregoś dnia pokonam tę samą drogę którą przebył Nando Parrado.  Andy przekroczyłyśmy dwa razy lecąc do Buenos Aires, teraz czekała nas przeprawa drogą lądową.  Tym razem autobus był pełny więc [...]

Mendoza

Mendoza
Autobusy to najpopularniejszy  środek transportu w Ameryce Południowej a dworzec autobusowy w Buenos Aires z 75 stanowiskami do odjazdu był największym terminalem jaki widziałam do tej pory . Same pojazdy są o wiele bardziej komfortowe niż nasze europejskie, z ciepłymi posiłkami,drinkami, DVD etc. Wybrałam opcję bez posiłku ale cama czyli z szerokim fotelem rozkładany[...]